Komentarze. Morze Bałtyckie ze wszystkich stron otoczone jest lądem, dlatego nazwane zostało morzem wewnątrz - kontynentalnym. Jest ono częścią oceanu Atlantyckiego. Z morzem północnym łączą się 3 cieśniny: Sund, Mały Bełt i Wielki Bełt. W południowej części Morza Bałtyckiego położona jest jedyna w całości polska wyspa
W regionie Morze Bałtyckie jest 108 hoteli 3-gwiazdkowych, które możesz zarezerwować na Booking.com. Które hotele 3-gwiazdkowe w regionie Morze Bałtyckie są najlepsze dla par? Pary podróżujące do regionu Morze Bałtyckie świetnie oceniły obiekty NADMORSKI-DOM Pobierowo Summer-house , Port 21 Pura Pool & Design Hotel - Adults Only i
Zasolenie Bałtyku jest bardzo niewielkie i spowodowane jest dość niskimi temperaturami i związanym z tym mniejszym tempem parowania wody w obszarze szerokości geograficznych akwenu. Dlatego Morze Bałtyckie określamy morzem półsłonym. Średnie zasolenie wynosi ok. 7‰. Waha się w granicach od 2 -12‰ i zmniejsza ku wschodowi.
Oto zwycięzcy naszego konkursu. Kilka miesięcy temu poprosiliśmy naszych czytelników o to, by pokazali nam Morze Bałtyckie w jak najciekawszej i inspirującej oprawie. Zasady były proste
Oto morze Bałtyckie jest • E D U M U Z Maria Zofia Tomaszewska • pliki użytkownika jo-chom przechowywane w serwisie Chomikuj.pl • OTO MORZE BŁTYCKIE JEST EDUMUZ (4).mp4, OTO MORZE BŁTYCKIE JEST EDUMUZ (2).mp4
oto łódka na morzu bałtyckim jest 주제에 대한 자세한 내용은 여기를 참조하세요. MORZE BAŁTYCKIE | EDUMUZ – sklep z książkami i mp3. Oto łódka na Morzu Oto człowiek na łódce na Morzu Oto ręce człowieka na łodce. Oto sieci w rękach człowieka. Oto ryby w sieciach. Oto monety w rybach
Oto, czym jest Morze Bałtyckie, którego zasolenie, klimat i bogactwo przyciągają swoją wyjątkowością. Bałtyk "Titanic" W 1994 roku, w nocy z 28 na 28 września, na morzu uderzyła katastrofa, której sekret pozostaje dzisiaj tajemnicą.
fDEbfXY. Podczas tegorocznej kampanii „Godzina dla Ziemi WWF” Fundacja WWF Polska alarmuje: Morze Bałtyckie jest w poważnym kryzysie i walczy o przetrwanie. O tym, dlaczego tak jest i jak możemy włączyć się do akcji ratowania Bałtyku, opowiada Marta Pilarska, specjalistka ds. komunikacji WWF Polska. Marta Pilarska, specjalistka ds. komunikacji WWF Polska. Rozmawiamy po zakończeniu kampanii WWF, która trwała od 3 do 27 marca 2021 r. Globalnie Godzina dla Ziemi to największa na świecie inicjatywa ekologiczna. Jej najbardziej spektakularnym momentem jest finał akcji, polegający na symbolicznym zgaszeniu świateł na 60 minut. Ma pokazać, że zależy nam na poprawieniu relacji z dziką przyrodą. Poświęcamy tę symboliczną godzinę na zastanowienie się, jak to zrobić. Oto kilka cennych wskazówek i wyjaśnień. WWF – World Wide Fund for Nature – ekologiczna międzynarodowa organizacja pozarządowa, której misją jest powstrzymanie degradacji środowiska naturalnego Ziemi i stworzenie przyszłości, w której ludzie będą żyli w harmonii z przyrodą. Dominika Bagińska: Dlaczego WWF w Godzinie dla Ziemi skupia się w tym roku na Bałtyku? Czy z naszym morzem jest aż tak źle? Marta Pilarska, WWF Polska: Nie we wszystkich krajach WWF kładzie nacisk na dodatkowy lokalny kontekst. W Polsce – tak. Poruszamy wówczas najbardziej istotny i palący z punktu widzenia ekologii temat. W tym roku mówimy o Morzu Bałtyckim. Otóż w roku 2020 i 2021 mija czas, w którym Polska zobowiązała się (razem z innymi krajami nadbałtyckimi, a także krajami UE) osiągnąć określone cele na rzecz ochrony Bałtyku. Te działania miały np. zapewnić dobry stan środowiska morskiego, zakończyć przełowienie. Cele nie zostały osiągnięte. Nasz kraj ma bardzo długą linię brzegową morza i duży obszar Polski stanowi jego zlewisko. Dlatego nasza odpowiedzialność za stan Bałtyku jest ogromna. Przygotowaliśmy więc petycję do premiera, by o tym wszystkim przypomnieć. Mamy konkretne propozycje. Poza tym, że wyliczamy, czego nie zrealizowano, przedstawiamy też możliwe rozwiązania oraz narzędzia – już realnie gotowe do wykorzystania. Oferujemy swoją pomoc, chcemy działać razem. WWF w swoich działaniach podkreśla, jak ważni są też ludzie mieszkający nad Bałtykiem – związani z morzem ekonomicznie. Mikroplastik – jak bardzo jest szkodliwy? – Co zatem grozi Bałtykowi? Co się stanie, jeśli mu nie pomożemy? – Nasze morze ma szczególną specyfikę. Jest środowiskiem bardzo wrażliwym, niemającym dostępu do oceanu, czyli w tym wypadku do Morza Północnego. To akwen zamknięty i płytki – wymiana wód w Bałtyku, czyli wlewy nowej, natlenionej, chłodniejszej wody, odbywa się tylko przez cieśniny duńskie. Proces ten trwa około trzydzieści lat. Zatem wszystko, co trafia do Bałtyku, np. zanieczyszczenia organiczne, fizyczne – pozostaje tu na lata. Mówimy więc, że Bałtyk staje się martwym morzem, choć nie z powodu zasolenia. Do Bałtyku spływają rzekami (a wpada ich aż 250) substancje organiczne pochodzące z nawożenia upraw (fosfor i azot). Z powodu zmiany klimatu podwyższa się też temperatura wody w naszym morzu. To wszystko tworzy idealne warunki do zakwitu sinic. A one nie tylko rujnują nam urlop (zakaz kąpieli). Tworzą przede wszystkim rodzaj kożucha na wodzie, który nie przepuszcza promieni słonecznych, co blokuje naturalne procesy zachodzące pod powierzchnią wody. Obumarłe sinice w Bałtyku opadają na dno. Rozkładają się masowo i tworzą na dnie tzw. martwe strefy – obszary pozbawione tlenu i życia. Szacujemy, że obecnie martwe strefy obejmują niemal 18 proc. powierzchni Bałtyku. Ten proces postępuje i możemy się obawiać o przyszłość, jeśli już teraz nie wprowadzimy działań zaradczych. – Kondycja ryb w Bałtyku także jest coraz gorsza. Na co WWF zwraca szczególną uwagę? – W tegorocznej petycji kładziemy nacisk na zrównoważone rybołówstwo i kondycję ryb w Morzu Bałtyckim. Szczególnie dorsza, którego wschodnie stado jest już objęte całkowitym zakazem połowu. A to na nim Polacy polegali – jako konsumenci i rybacy. Naukowcy przez lata alarmowali, że stan łowisk dorszy z rejonu wschodniego się pogarsza. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu ryba ta dorastała do 1,5 metra, poławiane były okazy 60-centymetrowe. Teraz sztuką jest wyłowić 20–30-centymetrowego dorsza. Ryby te, chcąc jak najprędzej odbudować liczebność stada, coraz szybciej dojrzewają płciowo, dlatego są coraz mniejsze i słabsze. Obserwujemy, że zachodnie stado śledzi również jest w coraz gorszej kondycji. Apelujemy o konieczność wprowadzenia kontroli rybołówstwa, ale także zrównoważonego rybołówstwa – czyli takiego, które bierze pod uwagę kondycję stada, to, w jaki sposób jest łowione, jak metody połowu wpływają na otoczenie, środowisko i dno morskie. Istotne dla nas są też tzw. sieci-widma. Na świecie 3 miliardy ludzi jest zależnych od ryb jako źródła białka. Zdrowe ryby – gdzie ich szukać? – Czym są sieci widmo w Bałtyku? Na czym polega ich niebezpieczeństwo? – Sieci widmo to zagubione sieci rybackie, które zahaczają o skały, wraki na dnie. Dryfują w wodzie i spełniają swoją rolę, czyli łowią. Jednak bezcelowo. Zaplątują się w nie ryby, ptaki, foki, morświny – ginąc w cierpieniach. Także dla nurków stanowią duże zagrożenie. Sieci są niewidoczne, także dla morskich gatunków posługujących się echolokacją. Pod ciężarem zaplątanych zwierząt sieci opadają na dno. Z czasem tkanki organiczne się rozkładają i sieci wracają do toni wodnej, by znów stanowić zagrożenie. Nasza organizacja WWF ma szereg rozwiązań, jak monitorować i lokalizować takie sieci oraz jak je utylizować. Otóż nawet jeśli rybak wyłowi sieć i wróci z nią do portu – nie ma co z nią zrobić, ponieważ porty nie są przystosowane do ich odbioru i utylizacji. Jest to już bowiem odpad niebezpieczny, zanieczyszczony przez długi pobyt w morzu. Projekt sieci Fundacja WWF przez lata prowadziła w Polsce projekt MARELITT Baltic, który był jedną z pierwszych międzynarodowych inicjatyw mających na celu opracowanie planu działań dla rozwiązania problemu zalegających w morzu sieci rybackich. Angażował nurków i rybaków. – Na państwa stronie internetowej można przeczytać, że sieci, nie tylko te zagubione, stanowią jedno z poważniejszych zagrożeń dla morświnów, których mamy w Bałtyku coraz mniej. Jak poważny to problem? – Morświny to niezwykłe, wrażliwe, lubiące spokój ssaki – jedyni przedstawiciele waleni w Bałtyku. Są zagrożone tzw. przyłowem – zaplątują się w sieci rybackie. W naszym morzu znajduje się obecnie tylko 500 sztuk morświnów. Utrata choćby jednego osobnika w ciągu roku może być zagrożeniem dla całej ich populacji. Wiemy, jak temu przeciwdziałać – mamy doświadczenie. Np. w 2018 roku rybacy poławiający na morskich wodach Wolińskiego Parku Narodowego otrzymali od WWF Polska bezpłatnie pingery – akustyczne urządzenia ostrzegające morświny przed sieciami. Przyczepiane są do sieci, dzięki czemu morświny nie płyną w ich kierunku, unikając zaplątania się w nie, a tym samym śmierci w wyniku uduszenia. 7 zasad Leave No Trace – jak biwakować odpowiedzialnie? – Czy Bałtyk i jego wybrzeże podlegają jakiejkolwiek ochronie przyrodniczej? – Tak, choć to złożony problem. WWF Polska zwraca uwagę na niefunkcjonalne obszary chronione. Parki narodowe, krajobrazowe, obszary Natura 2000 – owszem, zostały wydzielone na wybrzeżu i na morzu, jednak nic więcej się nie wydarzyło. Plany ich ochrony są martwe. A obszary te mogłyby np. stanowić miejsce spokojnego życia i rozmnażania się morświnów, jednak nie są do tego wykorzystywane. WWF chce, by wprowadzać takie modyfikacje, które pozwolą nam dzielić się Bałtykiem, by cieszył też przyszłe pokolenia. Wszyscy kochamy bałtyckie zachody słońca. – Na ile pomocne są akcje podpisywania petycji nawołujących do ochrony przyrody? Czy możemy mieć nadzieję, że przyniosą skutek – lokalnie i na świecie? – Dowodem na to, że takie akcje jak „Godzina dla Bałtyku” mogą być skuteczne, jest np. nasza kampania, która miała pokazać Polakom bogactwo i wyjątkowość rejonów Karpat, uznanych przez WWF za jedno z 200 najcenniejszych przyrodniczo miejsc na świecie. Dzięki naszej inicjatywie „Godzina dla Ziemi” w 2018 r. utworzono Puszczę Karpacką. Obszar podlega dziś ochronie. A wracając do Bałtyku – przecież mamy obszary chronione, choć z nich nie korzystamy. To daje nadzieję, że można je mądrze wykorzystać. Jako Polska jesteśmy w środku stawki skuteczności działań proekologicznych. Cieszymy się, że nasza kampania informująca o sytuacji Bałtyku dotarła do tak wielu Polaków. Mamy obecnie niemal 50 tysięcy podpisów pod petycją. Ryby mają głos Europa jest największym importerem ryb i owoców morza na świecie – połowa z nich (ryby egzotyczne) pochodzi z krajów rozwijających się. To znaczy, że my, Europejczycy, mamy wpływ na kondycję oceanu na drugiej półkuli oraz warunki życia jej mieszkańców. – Jakie działania możemy na co dzień podejmować, by włączyć się w ochronę Bałtyku? Mamy zrezygnować z wizyty w smażalni podczas urlopu? – Nie, ale świadome kupowanie ryb to bardzo mądry ruch. Pomoże w tym Poradnik rybny WWF. Globalnie 90 proc. stad rybnych jest przełowionych na najwyższym możliwym poziomie. W Europie wyczerpujemy swoje lokalne zasoby w połowie lipca. Przez następne pół roku już tylko importujemy. Dlatego ryba w nadbałtyckiej smażalni nie zawsze pochodzi z naszego morza, właściwie coraz rzadziej. Dorsz na pewno nie będzie z Bałtyku. (Podobnie w Grecji nie zjemy często ryby z przełowionego morza Śródziemnego). W smażalni pytajmy, skąd pochodzi ryba – czy ze zrównoważonych połowów. Sprzedawca ma obowiązek udzielić nam informacji. Poza tym jadajmy sezonowo i regionalnie. To pozwala zmniejszyć ilość nawozów potrzebnych do szybkich upraw warzyw i owoców. I unikajmy plastiku. Bałtyk jako zlewnia 99,7 proc. Polski jest przystankiem końcowym dla wszystkich ścieków i odpadów. Szacuje się, że za 30 lat w morzach i oceanach będzie więcej plastiku niż ryb! Godzina dla Bałtyku Na stronie WWF Polska nadal można złożyć podpis pod petycją do premiera RP alarmującą o konieczności ratowania Bałtyku: Jak kupować ryby odpowiedzialnie? Źródła: University of Exeter (2019). Hundreds of sharks and rays tangled in plastic. ScienceDaily. Al-Masroori, H., Al-Oufi, H., McIlwain, J. L., McLean, E. (2004). Catches of lost fish traps (ghost fishing) from fishing grounds near Muscat, Sultanate of Oman. Fisheries Research, 69(3), 407-414. ICES (2020). ICES Ecosystem Overviews Baltic Sea Ecoregion. Scientific, Technical and Economic Committee for Fisheries (STECF) (2020). Monitoring the performance of the Common Fisheries Policy (STECF-Adhoc-20-01). Luxembourg: Publications Office of the European Union. ICES (2020). Cod (Gadus morhua) in subdivisions 24–32, eastern Baltic stock (eastern Baltic Sea). W: Report of the ICES Advisory Committee, 2020. ICES Advice 2020, EU Fisheries Control Coalition ( Zdalny monitoring elektroniczny: w jaki sposób kamery na statkach ue mogą pomóc w powstrzymaniu przełowienia. EU Fisheries Control Coalition ( Rybołówstwo przybrzeżne, małej skali: Fakty i korzyści na temat monitorowania i raportowania połowów. SAMBAH ( Heard but not seen. Sea-scale passive acoustic Survey Reveals a Remnant Baltic Sea Harbour Porpoise Population that Needs Urgent Protection. NAMMCO & IMR (2019). Report of Joint IMR/NAMMCO International Workshop on the Status of Harbour Porpoises in the North Atlantic. ICES (2020). EU request on emergency measures to prevent bycatch of common dolphin (Delphinus delphis) and Baltic Proper harbour porpoise (Phocoena phocoena) in the Northeast Atlantic. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (2015). Program ochrony morświna. #FishForwardEU
Bałtyk zwany kiedyś Morzem Scytyjskim, jest morzem śródlądowym północnej Europy, ponieważ ze wszystkich stron jest otoczony lądem, a od wód Oceanu Atlantyckiego jest oddzielony dosyć płytkimi cieśninami duńskimi: Wielki Bełt, Mały Bełt, Sund, Skagerrak, Kattegat. Linią brzegową łączy ze sobą aż 9 krajów: Polskę, Niemcy, Rosję, Łotwę, Litwę, Danię, Finlandię, Szwecję i Estonię. Powierzchnia Bałtyku wraz z Kattegatem wynosi ok. 415 266 km². Powierzchnia zlewni wynosi 1 721 233 km². Objętość morza wynosi 21 721 km³. Linia brzegowa Bałtyku o długości ok. 8100 km jest mocno rozwinięta i urozmaicona. Cały obszar morza jest podzielony na siedem regionów ze względu na ukształtowanie linii brzegowej i rzeźbę dna: Zatokę Botnicką, Morze Botnickie, Zatokę Fińską, Zatokę Ryską, Bałtyk Właściwy, Morze Bełtów (Cieśniny Duńskie) i Kattegat. Na Bałtyku występują lokalne prądy morskie: • powierzchniowy prąd wody słodkiej (opadowej), płynący na zachód, • głębinowy prąd wody słonej przynoszący słone wody z Morza Północnego, • dryfy powodujące potok rumowiska skalnego, szczególnie piasku i tworzenie mierzei (przy wybrzeżach południowych). Morze Bałtyckie dzieli się na 3 wielkie baseny: • Basen Botnicki o maksymalnym zagłębieniu 294 m • Basen Gotlandzki o maksymalnym zagłębieniu 459 m • Basen Bornholmski o maksymalnym zagłębieniu 105 m AKWENY POWIERZCHNIA [KM2] OBJĘTOŚĆ WODY [KM3] MAKSYMALNA GŁĘBOKOŚĆ [M] Bałtyk Właściwy 209 930 13 045 459 Morze Botnickie 79 257 4 448 294 Zatoka Fińska 29 498 1 098 123 Zatoka Ryska 17 913 406 51 Zatoka Botnicka 36 260 1 481 156 Sund i Morze Bełtów 20 121 287 38 Kattegat 22 287 515 109 ZASOLENIE BAŁTYKU Ze względu na niewielkie zasolenie Bałtyk zalicza się do wód słonawych (mezohalinowych) i określa morzem półsłonym. Średnie zasolenie wynosi ok. 7‰. Na ogół waha się w granicach od 2 do 12‰, choć zimą w Zatoce Gdańskiej zasolenie nie przekracza 7,8‰. Zasolenie Bałtyku, źródło: Ciekawostka Wody w Bałtyku tworzą trzy wyraźne warstwy. Pierwsza to powierzchniowa warstwa o niskim zasoleniu, dobrze natleniona i wymieszana, gdzie temperatura w zależności od pory roku waha się od 0°C do 20°C. Druga to warstwa głębinowa o dużym zasoleniu od 12‰ do 22‰ i stałej temperaturze 4–6°C. Pomiędzy nimi istnieje trzecia warstwa – przejściowa, tzw. Halokalina (40–80 m głębokości), charakteryzująca się tym, że następuje w niej gwałtowny wzrost zasolenia. BIORÓŻNORODNOŚĆ Życie w Bałtyku jest ubogie. W naszych wodach spotykamy znacznie mniej gatunków niż w sąsiednim Morzu Północnym. Ponadto liczba gatunków zmniejsza się w miarę przesuwania się od Kattegatu do zatok: Fińskiej i Botnickiej. Jest to efekt spowodowany niższym zasoleniem. Morze Bałtyckie swym charakterem często przypomina „duże jezioro”, a ponieważ jego ekosystem jest bardzo wrażliwy na zanieczyszczenia i negatywną presję środowiskową wywoływaną przez ludzi, naszemu morzu nadano status „Szczególnie wrażliwego Obszaru Morskiego” (PSSA). W wodach przybrzeżnych, zatokach i zalewach licznie występują ryby słodkowodne: okoń, płoć, sandacz, szczupak, jazgarz, leszcz, krąp i ciernik, po za tym w Bałtyku żyje również kilka gatunków ryb dwuśrodowiskowych. Ryby anadromiczne – łosoś, troć i sieja – większość życia spędzają w morzu, a na tarło wpływają do nadbałtyckich strumieni i rzek. Węgorz jest rybą katadromiczną, co oznacza, że żyje w wodach słodkich, a rozradza się w morzu. W Bałtyku żyją tylko cztery gatunki ssaków morskich. Są to: foka szara, foka obrączkowana, foka pospolita oraz przedstawiciel waleni – morświn. ZANIECZYSZCZENIE BAŁTYKU Jedną z najważniejszych przyczyn bardzo dużej wrażliwości Morza Bałtyckiego na zanieczyszczenia jest powolna wymiana jego wody, gdyż jest morzem niedużym, prawie zamkniętym i płytkim. Substancje zanieczyszczające wprowadzone do morza pozostają w nim dłużej niż w innych obszarach morskich. Szkodliwe, toksyczne substancje gromadzą się w wodzie, w podłożu i w żywych organizmach. Dodatkowo stosunkowo niska temperatura morza sprawia, że ich rozkład zachodzi powoli. Największym źródłem zanieczyszczeń Bałtyku są: • toksyczne substancje dostające się do morza rzekami, zwłaszcza Wisłą, to przede wszystkim związki azotany, fosforany, rtęć, kadm, ołów • ścieki komunalne puszczane do morza • wody tzw. basenów portowych • katastrofy tankowców • działalność turystyczna na wybrzeżu i związane z tym ścieki komunalne i śmieci • nawozy azotowe i fosforowe używane w produkcji rolnej • liczne odpady pochodzące z zakładów produkcji rybnej • kwaśne deszcze
Śmiercionośna bakteria w Bałtyku. Nie żyje plażowiczka, która kąpała się w Morzu Bałtyckim Niemieckie media poinformowały o śmierci starszej kobiety, która podczas kąpieli w Bałtyku zaraziła się śmiercionośną bakterią. Do tej pory zarejestrowano już... 3 września 2019, 22:42 Wakacje coraz chętniej spędzamy w kraju. Inwestorzy to wykorzystują Dobre prognozy jeżeli chodzi pogodę zachęciły turystów do spędzenia wakacji w Polsce. W tym sezonie najpopularniejsze jest polskie wybrzeże. - Sezon w Polsce... 23 lipca 2019, 13:50 Bez zmian w prawie wiatraki na morzu nie przyspieszą Żeby przyspieszyć powstawanie farm wiatrowych na Bałtyku potrzebne są zmiany w prawie. Inwestorzy chcą się czuć bezpiecznie w istniejącym otoczeniu prawnym.... 6 grudnia 2018, 16:09 Polskie morze jesienią kusi mniejszą liczbą turystów i tańszym pobytem Nawet o 40 proc. mniej niż w lipcu i sierpniu kosztuje jesienny pobyt nad polskim Bałtykiem – wynika z danych platformy rezerwacyjnej VacationClub. Hotelarze i... 15 października 2018, 11:19 Sezon wakacyjny dla polskiej branży turystycznej zapowiada się dobrze Poniżej 2 tys zł za wakacyjny apartament i niecałe 3 tys zł za pokój w pięciogwiazdkowym hotelu. Średnio tyle musi wydać w tym roku czteroosobowa rodzina... 4 lipca 2018, 10:28 Policjant przepłynął samotnie kajakiem z Przemyśla nad Bałtyk. Pokonał w sumie 837 kilometrów [ZDJĘCIA] Funkcjonariusz przemyskiej komendy - mł. asp. Bartosz Wardęga z Ogniwa Techniki Kryminalistycznej, urlop spędził samotnie w kajaku. Przepłynął w sumie 837... 23 czerwca 2018, 9:54 Wakacje nad Bałtykiem droższe od środziemnomorskich kurortów W Bułgarii, Turcji ok. 260 – 280 zł. W Grecji i Hiszpanii ok. 300 – 350 zł. Nad Bałtykiem natomiast za dzień bez deszczu na wakacjach trzeba zapłacić od ok 410... 21 maja 2018, 10:38 W długi weekend kurorty czeka oblężenie W najbliższych dniach najwięcej osób postanowiło wyjechać nad morze. Znacznie mniej obrało za kierunek miejscowości górskie. Nawet jednak tam wypoczynek podczas... 12 czerwca 2017, 15:38 Jak dziewięciu żeglarzy z Podkarpacia zmagało się ze sztormem na Bałtyku Jesienią płynąć na Bornholm? Znajomi żeglarze sceptycznie kręcili głowami. - Wiatr was wywieje, sztorm wytłucze. Co to za przyjemność - odradzali. I nie chcieli... 30 października 2011, 13:00 Dopłynęli kajakiem z Bieszczad do Bałtyku - Przepłynęliśmy 1298 kilometrów i 760 metrów naszym kajakiem, niby nic, a jednak coś - cieszą się podróżnicy Artur Labudda i Robert Pasecki. Z Bieszczad... 18 lipca 2011, 10:15 Trwa wyprawa "Z prądem pod prąd". Kajakarze minęli Warszawę Artur Labudda i Robert Pasecki, którzy kajakiem płyną z Bieszczad do Bałtyku, minęli Warszawę. Łącznie pokonają 1600 km. 28 czerwca 2011, 8:14 Auto, pociąg, samolot? Sprawdź, czym wybrać się nad morze Z Rzeszowa nad morze najszybciej dotrzesz samolotem. Najtańsza opcja to samochód na gaz LPG. Benzyna wyniesie cię tyle samo, co podróż pociągiem lub autobusem. 10 czerwca 2011, 7:45 Młodzież z I LO w Łańcucie bada zlewisko Morza Bałtyckiego Pory fenologiczne przestają się pokrywać z porami kalendarzowymi. Zanieczyszczenie powietrza jest średnie, a jakość wody w rzekach i studniach coraz gorsza. 30 kwietnia 2010, 14:30 Możesz przeżyć przygodę życia na Bałtyku Rozpoczęły się przygotowania do pięciodniowego rejsu po Morzu Bałtyckim. Każdy może wziąć udział w wyprawie na duńską wyspę Bornholm, wystarczy tylko mieć od 13... 28 grudnia 2009, 11:38
Morze Bałtyckie to mnóstwo atrakcyjnych miejscowości. Wszyskie łączy jedno - dostęp do morza. Poza tym są bardzo różnorodne, zarówno pod względem wielkości, jak i rodzaju atrakcji. Gdzie konkretnie warto się wybrać? Poniżej kilka propozycji. Trzęsacz Trzęsacz jest niewielką i spokojną miejscowością nadbałtycką położoną w województwie zachodniopomorskim na rewalskim wybrzeżu klifowym. Dzięki swojej lokalizacji gwarantuje przejezdnym ciszę, spokój i świeże nadmorskie powietrze oraz liczne atrakcje. Będąc w Trzęsaczu najlepiej udać się na plażę i zażywać kąpieli morskich oraz słonecznych. Chociaż sama miejscowość nie należy do największych ośrodków turystycznych, to z całą pewnością może pochwalić się jedną z najpiękniejszych plaż w Polsce. Dodatkowo wybrzeże w Trzęsaczu od lat honorowane jest Błękitną Flagą przyznawaną ośrodkom i kąpieliskom nadmorskim spełniającym warunki międzynarodowej organizacji promującej ochronę środowiska. Wyjątkowego charakteru lokalnej plaży dodaje wysoki klif, na którym znajdują się ruiny słynnego gotyckiego kościoła oraz obecność modernistycznego tarasu aktywnego wypoczynku także nie będą się nudzić w Trzęsaczu. Świetnym pomysłem może być spacer piękną plażą. Dotrzemy w ten sposób między innymi do Niechorza, gdzie zobaczymy przystań rybacką oraz latarnię morską. Na wycieczkę po okolicy możemy wybrać się również wchodząc na Nadmorski Szlak Turystyczny, biegnący od Świnoujścia po Żarnowiec. Natomiast piesze wędrówki do pobliskich miejscowości pozwolą nam nie tylko poprawić samopoczucie i kondycję, ale również dadzą szansę odkrycia kilku naprawdę urokliwych okolicznych Trzęsaczu ciekawe trasy dla siebie znajdą również rowerzyści. W samym miasteczku swój początek ma Trasa Śladami Zabytków Architektury. Prowadzi ona przez sąsiednie Pustkowo oraz wieś Dreżewo. Na niemal 10-kilometrowej trasie turyści zobaczą między innym zespół pałacowo-parkowy wybudowany w 1860 roku oraz dwa pomniki przyrody: zabytkowe lipy drobnolistne i wiązy szypułkowe. Natomiast z okolicznego Rewala startuje Rewalska Kraina Słońca – także 10-kilometrowa trasa, na której przejedziemy obok pomników Romea i Julii, papieża Jana Pawła II, tarasu widokowego z panoramą Bałtyku oraz jedynego znanego okazu ostrokrzewu kolczastego w formie drzewa. W Niechorzu możemy wyruszyć natomiast Śladami Rybołówstwa Morskiego oraz Śladami Historii nadmorską okolicę możemy podziwiać również z wagonów zabytkowej nadmorskiej kolejki wąskotorowej. Odrestaurowana i unowocześniona linia kolejowa w sezonie letnim kursuje pomiędzy Gryficami i Pogorzelicą. Oferuje ona turystom możliwość podziwiania malowniczych nadmorskich krajobrazów oraz wiele okolicznych zabytków architektonicznych. Noclegi w TrzęsaczuUstka Ustka to jedno z najpopularniejszych nadmorskich letnisk, cenione przez turystów miejsce z popularną plażą, malowniczym deptakiem i mnóstwem atrakcji. Będąc w mieście warto zobaczyć Ustecką Syrenkę. Pomnik znajduje się niedaleko latarni morskiej, na wschodnim falochronie portu, i jest jednym z najchętniej fotografowanych przez turystów obiektów. Nieopodal pomnika biegnie promenada, przy której ulokowały się przytulne kawiarnie i miejscem jest obszar wytyczony pomiędzy ulicami Kosynierów i Marynarki Polskiej. Można tam zobaczyć dawny układ rybackiej wioski oraz przepiękne domy szachulcowe. Rybackie chaty zostały odrestaurowane i teraz stanowią idealną scenerię do tym w Ustce koniecznie trzeba wybrać się na nabrzeże, gdzie znajduje się port, w którym cumują różnej wielkości jednostki. Nieopodal wznosi się czerwona wieża należąca do latarni morskiej – można ją znaleźć przy falochronie u ujścia rzeki Słupi. Latarnia udostępniona jest do zwiedzania, więc warto skorzystać z okazji podziwiania miasta i Bałtyku z wysokości ponad 20 także wiedzieć, że ustecka plaża należy do najlepszych w Polsce i regularnie zdobywa Błękitną Flagę. W Ustce stworzono też sztuczną rafę, mającą na celu powstrzymanie degradacji wybrzeża, ale dzięki temu plaża w Ustce jest jeszcze większa i słonecznymi i morskimi kąpielami kąpieliska w Ustce stwarzają świetne warunki dla osób uprawiających sporty wodne. Często można tam zobaczyć windsurferów oraz kitesurferów, dla których tamtejsze wiatry są niezwykle w UstceSopot Sopot to jedno z najpopularniejszych miast nad polskim morzem. Uwielbiana przez wczasowiczów sopocka plaża, wspaniałe molo, którym każdy turysta powinien się przejść oraz liczne zabytki, co roku przyciągają do miasta tłumy turystów. Ważnym miejscem na mapie Sopotu jest także Opera Leśna. Powstały na początku XX wieku amfiteatr uważany jest za jeden z najlepszych pod względem akustyki obiektów w Europie. Na scenie Opery Leśnej od kilkudziesięciu lat odbywa się Międzynarodowy Festiwal Piosenki Sopot Festival, podczas którego występują największe sławy światowej Sopocie jest również wiele miejsc idealnych do rekreacji: błonia, parki miejskie czy Trójmiejski Park Krajobrazowy. Można tam spacerować, pojeździć na rowerze czy zorganizować piknik. Warto także pozwiedzać sopockie muzea – w Dworku Sierakowskich mieści się galeria sztuki, a w Willi Claaszena ekspozycje Muzeum Sopotu. Można tam zobaczyć odrestaurowane wnętrza mieszczańskie z czasów gdy Sopot był eleganckim kurortem przyciągającym socjetę. Zupełnie innych charakter ma następny obiekt muzealny, czyli grodzisko. To pozostałość po wczesnośredniowiecznej warowni, gdzie utworzono nieduży skansen, oprócz tego organizowane są tam także festyny i spotkania edukacyjne. Wydarzenia te przybliżają kulturę oraz codzienne życie naturalnych bogactw Sopotu można wymienić lokalizację oraz klimat, a przede wszystkim sopocką solankę. Jest to naturalna woda mineralna, która wypływa z głębokości 800 metrów ze Zdroju św. Wojciech, jej skład zawiera duże ilości jodu, magnezu oraz potasu. Sopocką solankę wykorzystuje się do inhalacji zalecanych w leczeniu przewlekłych schorzeń dróg oddechowych. Można z nich korzystać podczas pobytu sanatoryjnego a także w trakcie wypoczynku w Parku Południowym przy fontannach-grzybkach, z których wypływa. Chcąc jej spróbować, najlepiej udać się do Pijalni Wód Solankowych, mieszczącej się na trzecim piętrze Domu Zdrojowego. Tamtejsza solanka jest dwudziestokrotnie rozcieńczona, więc można się jej bezpiecznie w SopocieHel Hel to niezwykle urokliwe miasteczko, o charakterze letniskowym, leżące na samym końcu Półwyspu Helskiego. To właśnie tutaj łączy się kultura rybacka z kaszubską, co możemy zaobserwować, podczas spaceru ulicą Wiejską, wzdłuż której znajdują się świetnie zachowane dawne ryglowe i ceglane domki rybackie, należące niegdyś do zabudowy kaszubskiej wsi. Hel z pewnością jest jedną z najbardziej atrakcyjnych miejscowości turystycznych nad polskim Bałtykiem. Piękne plaże, militarne zabytki oraz liczne muzea, latarnia morska i port jachtowy to tylko kilka z licznych atrakcji, jakie oferuje to miasto. Nie ulega wątpliwości, że każdy znajdzie tutaj coś dla atrakcją wśród turystów odwiedzających Hel jest fokarium. Placówka powstała w 1999 roku, a jej celem jest ochrona fok szarych oraz prowadzenie badań, mających na celu odtworzenie i podtrzymanie posiada także piękną latarnię morską. Pierwsza, będąca w pełni wykonana z drewna, została wybudowana w Helu jeszcze w XVII wieku. Ta, która obecnie wskazuje drogę żeglarzom, powstała po drugiej wojnie światowej. Wysokość wieży to 41,5 metra, a jej światło jest widoczne z odległości 36 kilometrów. Od czerwca do końca września jest udostępniona turystom do w HeluJastrzębia Góra Jastrzębia Góra to jedno z najładniejszych letnisk na polskim wybrzeżu. Miejscowość położona jest blisko Władysławowa, z którym łączy ją Bulwar Nadmorski, będący wspaniałym traktem spacerowym. Podczas wypoczynku w Jastrzębiej Górze turyści zachwycają się przede wszystkim wysokimi klifami oraz rozciągającą się niżej plażą. W Jastrzębiej Górze jest kilka charakterystycznych miejsc, które warto zobaczyć. Na uwagę zasługuje na przykład stojący na klifie obelisk Gwiazda Północy. Wsparty na postumencie głaz upamiętnia odkrycie, że to w Jastrzębiej Górze – a nie jak wcześniej sądzono w Rozewiu – znajduje się wysunięty najdalej na północ punkt Polski. Zielone otoczenie pomnika zachęca do wypoczynku i relaksu w cieniu zobaczenia miejscem jest także Lisi Jar, czyli liczący ponad trzysta metrów wąwóz, który prowadzi w kierunku plaży. Na jego zboczach rosną stuletnie buki, a poza tym także świerki, brzozy, a nawet zdziczałe drzewka owocowe. Lisi Jar to kolejny przykład niszczącej działalności Bałtyku – wąwóz miał bowiem aż dziesięć kilometrów długości, morze zabrało jego większą część. Ciekawą atrakcją jest także Muzeum Figur Woskowych, w którym znalazły się postaci ze świata filmu czy polityki. Jeśli marzy nam się aktywny wypoczynek możemy się wybrać na wędrówkę lub przejażdżkę rowerem wzdłuż wybrzeża. Turyści mają do dyspozycji liczne szlaki turystyczne, jak niebieska trasa z Krokowej przez Jastrzębią Górę, do Rozewia i Władysławowa. Biegnie przez tereny Nadmorskiego Parku Krajobrazowego, więc pozwala cieszyć wspaniałą przyrodą – przede wszystkim klifami i w Jastrzębiej Górze
oto morze bałtyckie jest